niedziela, 22 listopada 2015

Porwanie-szybka zmiana planów

Otworzyłam dzrzwi pod którymi stały dziewczyny,przywitałyśmy się i postanowiłyśmy wyjść do klubu nocnego.Wszystkie wyglądałyśmy oszałamiąco,wezwałyśmy taksówke i ruszyłyśmy w strone" stars".Po godzinnej jezdzię byłyśmy na miejscu i odrazu poszłyśmy w strone baru, wszystkie zamówiłyśmy drinka o nazwie sex on the beach. Poczym kate i rose poszły na parkiem ja siedząc przy barze dostrzegłam że ktoś mnie obserwuje. Był nim wysoki brunet o brazowych oczach w których się rospłynełam. Po kilku minutach,i wymienionych spojrzeniach podszedł do mnie.
J-Jestem James miło cie pozanać, musze ci przyznać że jesteś bardzo piekna, jak się nazywasz?
R-Mam naimie Rosemary ale wszyscy mówia mi Rose.
J-Piekne imie moze wyjdziemy z tego hałasu i pogadamy przed klubem ?
R-No dobrze chodzmy ,ale zaraz wrócimy?
J-Tak
Wyszliśmy , poczym on powiedział że nareszcie się zemści na Damonie, potych słowach chciałam uciekać , ale on uderzył mnie z całej siły w twarz.Gdy się obudziłam znalazłam się jakiś starym domu leżałam na kanamie związana sznurem.Gdy nagle........

piątek, 20 listopada 2015

Wakacje ,najlepszy czy najgorzszy czas

Tak naprawde nie poszłam wcale na góre,usiadłam na schodach i słuchałam, Damon podszedł do Sam`a:
D-Jak mogłeś ją wykorzystać?
S-O czym ty mówisz ,Lily idz już pogadamy pózniej.
D-Masz zakaz zbliżania się do niej, rozumiesz teraz ja się nią zajmę
S-Co ty takiego dobrego zgrywasz wie co robiłeś wcześniej, przecież predzej czy pózniej dowie się prawdy
D-Powiem jej to w odpowiednim momecie
Po tych słowach kierował się w strone góry, ja czym predzej pobiegłam do pokoju.
D-Musze juz iść, nie zapomnij o piątkowym wyjeżdzie
R- Oczywiście, pa
Wyszedł i znów zostałam sama z nim w domu bałam się,postanowiłam sama z nim to jeszcze wytłumaczyć.Zeszłam po schodach, i zauważyłam go siedzącego na kanapie,podedzłam bez zastanowienia i usiadłam na fotelu , na wprost niego.
S-Myślisz że dam ci spokój, mylisz się , kotku
R-Nie masz prawa mnie już tknąć
S-Ja nie boje się Damon`a moge go łatwo i szybko załatwić,lepiej to przemyśl czy nic nie moge już ci zrobić.
Pobiegłam szybko do swojego pokoju, rzuciłam się na łóżko i zaczełam płakać, bardzo się go bałam.Dostałam wiadomość od Roksany i Kate że są pod dzwiami akadamika.